Sierpień od zawsze kojarzył mi się z cudownym, złocistym słońcem, z ciepłym wiatrem, ze spokojnym krajobrazem oraz z polami pełnymi słomy zawiniętej w niepozorne walce. Zawsze marzyłam o wspinaniu się na nie, jednak jako dziecko byłam zdecydowanie za mała. Teraz bez problemu mogłam spełnić swoje jedno dziecięce marzenie!
Na zdjęciach poniżej wiecznie uśmiechnięci, cudowni i przepiękni Marti i Tomek 💕










